Najnowsze porady

Uwaga, sarny na drodze! – czyli o wypadkach z udziałem zwierzyny leśnej

OLYMPUS DIGITAL CAMERADuża część polskich dróg otoczona jest lasami, przez co ryzyko wtargnięcia zwierzyny jest dużo wyższe niż mogłoby się wydawać. Przejeżdżając przez zalesione tereny zachować trzeba szczególną ostrożność, zwłaszcza nocą, kiedy światła reflektorów wywabiają sarny, dziki i inne zwierzęta. O wypadek nie trudno, ale uzyskanie zwrotu kosztów nie będzie łatwe.

Nawet najlepszemu kierowcy może zdarzyć się chwila nieuwagi na drodze. Takie rozproszenie może poskutkować poważnym wypadkiem z udziałem zwierzyny leśnej, która niespodziewanie spróbuje przebiec przez drogę. Zazwyczaj dochodzi wówczas do poważnego uszkodzenia pojazdu, ale pokrycie kosztów naprawy wcale nie musi należeć do ubezpieczyciela. Na zaistnienie możliwości pokrycia szkód wpływa wiele czynników. Pokrótce omówimy najważniejsze z nich.

Gdzie ubiegać się o pieniądze?

Jeżeli nie posiadasz AC możesz zapomnieć o odszkodowaniu chyba, że uda się udowodnić, że odpowiedzialność za zdarzenie ponosi:

* Zarządca drogi – jeżeli nieodpowiedni stan drogi ograniczył możliwość hamowania,

* Koło łowieckie – jeżeli do wypadku doszło podczas polowania, kiedy zwierzęta były naganiane i wtargnęły na jezdnię,

* Nadleśnictwo – jeżeli droga nie została odpowiedni oznaczona.

Autocasco prawie zawsze gwarantuje odszkodowanie w tego typu sytuacjach. Przy podpisywaniu umowy należy jednak upewnić się czy wybrany przez nas wariant ubezpieczenia zawiera odpowiedni przepis. Jeżeli w wypadku ucierpiał kierowca lub któryś z pasażerów, wtedy pieniężną rekompensatę zapewni wykupiona polisa dotycząca nieszczęśliwych wypadków.

Jak zachować się po wypadku

Kiedy dojdzie do wypadku należy bezwzględnie zachować zdrowy rozsądek i postępować według ustalonej procedury:

  1. Zabezpiecz miejsce wypadku – włącz światła awaryjne, postaw trójkąt na drodze.
  2. Wezwij policję oraz inne niezbędne służby.
  3. Odbierz od policji raport z miejsca zdarzenia.
  4. Możesz również zrobić zdjęcia, które stanowiły będą dowód.

Potrąconego zwierzęcia pod żadnym pozorem nie można dotykać, a tym bardziej zabierać ze sobą. Po pierwsze może to wpłynąć na policyjną opinię z miejsca zdarzenia, a po drugie zwierzę może być chore np. na wściekliznę.

Warto wykupić odpowiednią polisę

Odzyskanie pieniędzy za uszkodzoenie pojazdu w wyniku zderzenia z dziką zwierzyną jest bardzo trudne, jeżeli posiadamy jedynie OC. Udowodnienie winy kogoś innego, niż samego kierowcy jest prawie niewykonalne – muszą istnieć niepodważalne dowody, zgodne z opinią z miejsca wypadku. Warto więc zatroszczyć się o zakup AC, które uchroni nas przed niespodziewanym wydatkiem. Pozostaje mieć nadzieję, że w Polsce z czasem rozbudowany zostanie system zabezpieczeń dróg na wzór np. Szwecji, gdzie siatki i kładki nad drogami zapewniają bezpieczeństwo zarówno kierowców, jak i dzikich zwierząt.

Pracuje w branży ubezpieczeniowej, interesuje się motoryzacją. Większość wolnego czasu spędza w garażu, ale nie przy samochodach, a przy perkusji.

00:39 | przez Tomek